Panther składak

Tutaj dyskutujemy na temat czołgów, transporterów i innych pojazdów wojskowych. Poruszamy tutaj także kwestie malowania maszyn, użycia bojowego, techniki wojskowej, historii itp. W tym dziale zamieszczamy zdjęcia pojazdów rzeczywistych.

Postprzez Wozu » Wto Lip 18, 2006 3:31 pm

Krzysztof -> No ja jeszcze zwracam uwagę na późne D/wczesne A - czyli zasada Heisenberga w praktyce - nie sprawdzisz numeru kadłuba, nie jesteś pewien która to wersja... Choć przyjęło się, że jak coś wygląda jak Pantera D z odlewaną kopułką dowódcy, to jest to wtedy wczesne A.

Marek -> No tych tłumików nie zauważyłem, więc jeśli są, to faktycznie jest to coś egzotycznego :).
Pozdrawiam,
Tomasz Woźniak
Na warsztacie: coś tam, za dużo by wymieniać ;)
"oj tam pisze szybko i nie mam czasu na zastanowienie się..."
Image
Awatar użytkownika
Wozu
 
Posty: 502
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:21 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Marcin Szelenbaum » Wto Lip 18, 2006 3:33 pm

Czyli coś w sam raz dla mnie :D Lubię egzotykę w Pantherach :D
Image
Awatar użytkownika
Marcin Szelenbaum
 
Posty: 2159
Rejestracja: Pią Wrz 24, 2004 10:17 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Wozu » Wto Lip 18, 2006 3:39 pm

Marcin -> Przecież Ty lubisz Panterę w jakiejkolwiek postaci :D. Weź zrób makietę plot. Pantery, albo to coś na kształt Leoparda (przerobiony kadłub Pantery i wieża później umieszczona na Sd.Kfz. 234/2).
Pozdrawiam,
Tomasz Woźniak
Na warsztacie: coś tam, za dużo by wymieniać ;)
"oj tam pisze szybko i nie mam czasu na zastanowienie się..."
Image
Awatar użytkownika
Wozu
 
Posty: 502
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:21 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Marcin Szelenbaum » Wto Lip 18, 2006 4:27 pm

Mam pytanie, bo coś mi się pokićkało. Patrząc od tyłu po której stronie jest o ogniwko więcej w gąsiennicy?
Image
Awatar użytkownika
Marcin Szelenbaum
 
Posty: 2159
Rejestracja: Pią Wrz 24, 2004 10:17 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Yoony » Wto Lip 18, 2006 5:09 pm

jak juz sie odnowił wątek to dodam

Image
Awatar użytkownika
Yoony
 
Posty: 814
Rejestracja: Pią Lis 14, 2003 4:00 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Pabblo » Wto Lip 18, 2006 6:39 pm

hej

nie wiem, czy to prawidłowy tok rozumowania, ale czy ta wieża (D/A wczesne na kadłubie G z postu Yoony'ego) ma w ogóle wieżyczkę obserwacyjną dowódcy? jeżeli rzeczywiście jej nie ma, to czy może pochodzić z Panther-Stellung? czy też raczej zdjęto ją w czasie remontu, chociaż nie wiem, czy byłaby do tego potrzebna aż suwnica ;) (tak na marginesie ;) )

Pozdrawiam
Paweł
Pabblo
 
Posty: 9
Rejestracja: Sob Kwi 22, 2006 5:31 pm

Postprzez JSJ » Wto Lip 18, 2006 11:24 pm

Marcin,
Czy gdzies jest informacja, o jednym ogniwie wiecej? To raczej nieprawdopodobne w "przepisowym" wykonaniu.
JSJ
 
Posty: 279
Rejestracja: Czw Cze 08, 2006 3:09 am
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez Marcin Szelenbaum » Wto Lip 18, 2006 11:37 pm

Przecież w wielu pojazdach niemieckich ilość ogniw nie jest taka sama po obu stronach , ze względu na przesunięcia kół i rozmieszczenie wałków skrętnych.
Image
Awatar użytkownika
Marcin Szelenbaum
 
Posty: 2159
Rejestracja: Pią Wrz 24, 2004 10:17 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez ChrisFly » Śro Lip 19, 2006 7:24 am

Tomek -> wersja D czy A wynikała z zastosowanej wieży a nie z numeru seryjnego. Inaczej mówiąc jeśli na wannę z D nałożono nową wieżę to pojazd automatycznie stawał się panterą w wersji A.
Z numerami jest pewien problem gdyż czasami podaje się numer fabryczny a czasami numer podwozia i nie zawsze są to te same numery.
Jentz np. w swoich wykazach podaje numery podwozi (przynajmniej tak pisze) i w przypadku MNH numeracja jest ciągła przy przejściu z D na A a w przypadku pozostałych producentów przy przejściu z D na A zmienia się całkowicie numeracja. Trochę to dziwnie wygląda żeby w środku miesiąca na jednej taśmie, w pewnym momencie podwozia zaczynały mieć zupełnie inne numery (teoretycznie jest to możliwe przez np. podwójną numerację) ale ja był obstawiał zmianę numeracji fabrycznej.

Marcin -> pantery i JP miały po obu stronach tą samą ilość ogniw. Różnica jednego ogniwa wynikała z zastosowania w pewnym momencie koła napinającego o większej średnicy i jedno ogniwo trzeba było dołożyć.
Ponieważ ilość i rozstaw kół po obu stronach był identyczny więc i długość gąsienic musiała być jednakowa.
Ostatnio edytowany przez ChrisFly, Pon Lip 24, 2006 11:34 am, edytowano w sumie 1 raz
ChrisFly
 
Posty: 390
Rejestracja: Śro Gru 10, 2003 10:45 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez Wozu » Śro Lip 19, 2006 9:28 am

Krzysztofie -> Wiem o tym, bo właśnie piszę to na podstawie jentzowych wieści :) oraz serii artykułów w nTW z 4-5 lat temu (autora nie pamiętam teraz...). Niemniej znając sytuację produkcji w fabrykach, po prostu nie wykluczam wyjścia hybryd z różnym opisem, czyli właśnie podwozia z serii przeznaczonej dla Pantery D i nowej wieży dla Pantery A -> co w konsekwencji mogło skutkować przypisaniem tego pojazdy do wcześniejszej wersji D (czy to na podstawie przydzielonego numeru podowozia, czy wyrobienia "normy" przez fabrykę). Jeśli pojawiają się wątpliwości - nie moge po prostu czegoś przyjąć za pewnik.
Ale nie kłócę się z nikim, jeśli ktoś pokazuje wczesną Panterę A i mówi że to Pantera A. Natomiast trochę pokłócę się z osobą, która uważa, że najważniejszym wyróżnikiem D i A był port kadłubowego karabinu maszynowego ;).
Ciekawi mnie natomiast też to, co takiego wojsko odbierało z fabryk i czy w takich spisach (o ile istniały) wyszczególnione były Pantery w wersji D oraz A wraz z ich numerami (podwozia czy produkcyjnymi).
Pozdrawiam,
Tomasz Woźniak
Na warsztacie: coś tam, za dużo by wymieniać ;)
"oj tam pisze szybko i nie mam czasu na zastanowienie się..."
Image
Awatar użytkownika
Wozu
 
Posty: 502
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:21 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez JSJ » Czw Lip 20, 2006 12:55 am

Ja tez uznaje dzis przyjmowany podzial na D i A - nie ze wzgledu na numery, tylko na ciezar gatunkowy zmiany wiezy. Bo nie byla to przeciez tylko sprawa kopulki, a wedlug dawno znanych informacji, takze m. in. przeprojektowania przednich polaczen pancerza, mechanizmu obrotu wiezy i ruchu armaty. Poszerzona zostala oslona kolyski i zmieniono nieco sama kolyske, chyba czesciowo ze wzgledu na sukcesywnie wprowadzany nowy celownik. Z nowa wieza nalezy tez wiazac zastosowanie peryskopu ladowniczego, wprowadzenie odsysania gazów ze skrzynki na luski przez wentylator, nowa konstrukcje zawieszenia "kosza" z podloga, i zapewne sporo innych rzeczy. Nie wiadomo, w jakim stopniu zmiany objely blok odbioru napedu z walu glównego, ale pewnie zmiany takie byly. Pomijajac domniemania, trzeba uznac, ze sporo tych modyfikacji razem stanowilo duzy krok naprzód w podwyzszaniu komfortu obslugi i jakosci funkcjonalnej.
Juz ten wzglad rodzi pytanie, czy mialoby sens zastosowanie konstrukcji tak mocno odstajacej, jak wieza z pantery D na podwoziu G. Zwlaszcza w produkcji.
Hybryde tego rodzaju wypatrzono juz kiedys na forum ML i na pytaniach bez odpowiedzi sie skonczylo, gdyz zdjecia (z Ardenów) byly wybitnie niewyrazne. Przy tym, co widac na "naszym" zdjeciu, nadal bylbym bardzo sceptyczny co do takiego polaczenia, choc technicznie zdaje sie mozliwe. Raczej dopuszczam przypadki, kiedy po "zmieceniu" albo drastycznym uszkodzeniu kopulki wspawywano kawalek dachu z wiezy D, obejmujacy i kopulke i cale jej osadzenie. Bo tez to osadzemie, jak i pewien szczegól obslugowy nie pozwalal na proste przeniesienie samego korpusu. Tu widzimy na scianie wiezy cos, co odpowiada otworowi strzelniczemu, ale takie byly stosowane jeszcze jakis czas na przejsciowych wykonaniach wiez dla wersji A. Wiec, ostatecznie, raczej oceniam, ze to przerobiona wczesna wieza Panther A.
...Gdzie nie wdepne, musze zamieszac. Ale to tylko dla zwrócenia uwagi na ewentualne mylne tropy lub tropy mozliwe i tez ciekawe.
JSJ
 
Posty: 279
Rejestracja: Czw Cze 08, 2006 3:09 am
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez Yoony » Czw Lip 20, 2006 4:29 pm

JSJ z jakich materiałów korzystasz?
co robi rozdzielacz w wieży bo z tym mi się kopułka kojarzy

PS można prosić o numery tych NTW z artykułami o panterze ?
Awatar użytkownika
Yoony
 
Posty: 814
Rejestracja: Pią Lis 14, 2003 4:00 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez Wozu » Czw Lip 20, 2006 11:09 pm

Yoony -> Zabij, a nie pamiętam. Tam jakoś co kilka miesięcy pojawiały się mini-monografie Panter D, A i G. Pamiętam tylko, że o którejś z Panter czytałem w maju lub czerwcu, przed sesją egzaminacyjną w 2001 :D.
Pozdrawiam,
Tomasz Woźniak
Na warsztacie: coś tam, za dużo by wymieniać ;)
"oj tam pisze szybko i nie mam czasu na zastanowienie się..."
Image
Awatar użytkownika
Wozu
 
Posty: 502
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:21 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Yoony » Pią Lip 21, 2006 6:49 am

w tym sęk że one nie wychodziły po kolei tylko w dość duzym rozrzucie czasowym mam pierwsze 2 pozostałe mi uciekły

zajrzałem wczoraj do Spilbergera
obejrzałem fotki wnetrza D i A
i o ile nie zmieniono średnicy otworu pod wieżyczke dowódcy to ich wymiana to kwestja odkrecenia kilku śrub
Awatar użytkownika
Yoony
 
Posty: 814
Rejestracja: Pią Lis 14, 2003 4:00 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez JSJ » Sob Lip 22, 2006 1:08 am

Yoony,
- Kopalnia szczególów to dla mnie wciaz "Panther und seine Abarten" W. Spielbergera (nie dotyczy rysunków Doyle'a). Druga to setki zdjec - wszystkie, jakie tyko byly i sa dostepne. Nadstawiam tez ucha, co nowego odkrywa T. Jentz w faktografii.
- Pytania o "rozdzielacz" w wiezy nie moge zrozumiec, o ile w ogóle bylo do mnie.
- I znowu ta sklonnosc do uproszczen, tu a propos kopulek. Otwory w dachu zapewne byly inne (mniejszy dla D), ale to drobiazg. Warto zainteresowac sie, jak dzialala kopulka wiezy pantery D: Jej zewnetrzna sciana byla obrotowym pierscieniem zaslaniajacym i odslaniajacym szesc wizjerów do patrzenia na wprost. Obrót tego pierscienia o ok. 30° byl dokonywany pokretlem z przodu kopulki wewnatrz - za pomoca osi przetknietej przez dach wiezy. Kopulka przemontowana bez tego, a wiec i bez fragmentu dachu, bylaby pozbawiona moznosci zakrywania/odkrywania wizjerów. No i zostaje jeszcze kwestia przeniesienia dolnej oslony kopulki, która byla z dachem zespawana, a kryla i dolna czesc zewnetrznego "plaszcza" i to sprzezenie odpowiednich zebatek (charakterystyczna lata przed wiezyczka). Odkreciwszy kilka srub mozna wiec bylo nieco rozmontowac kopulke, ale przeniesienie jej w stanie calosci funkcjonalnej wymagalo wiekszych staran.
JSJ
 
Posty: 279
Rejestracja: Czw Cze 08, 2006 3:09 am
Miejscowość: Mazowsze

PoprzedniaNastępna

Wróć do Rzeczywiste - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron