Pigmenty - Miguel Jimenez

Tutaj poruszamy zagadnienia związane z wykonywaniem śladów eksploatacji np cieniowanie.

Pigmenty - Miguel Jimenez

Postprzez Tomek RS » Pią Lut 26, 2010 9:55 am

Bardzo proszę Moderatorów o przyklejenie wątku we właściwym miejscu.
Pozdrawiam
Tomek Rogala

Tekst oryginalny tutaj:
http://panzernet.com/articulos/tecnicas ... os_mig.htm
Autorzy tekstu i zdjęć: Miguel Jimenez, Diego Lopez, Antonio Martin Tello
Data powstania: 2004
Tłumaczenie - Tomek Rogala

****************

CZYM JEST PIGMENT?

PIGMENT to, w wielkim uproszczeniu, po prostu PYŁ, PROSZEK, otrzymywany z różnorodnych metali (np. magnezu, cynku, tytanu) i minerałów, używany do produkcji wszelkich kolorów.
Można zaryzykować twierdzenie, że jest to surowiec "pierwotny", tak samo jak kauczuk, ropa, żelazo czy węgiel.
Wykorzystując ten proszek, produkuje się WSZYSTKIE TYPY FARB - emalie, akryle, suche pastele, oleje, nawet kredki.

Najprościej różnicę pomiędzy pigmentem a farbą tłumaczy szybkie wyjaśnienie, że FARBA to po prostu PIGMENT połączony z substancją "zlepiającą" jego cząsteczki i umożliwiającą przyleganie do malowanych powierzchni.

Np:
farba olejna = pigment + olej

suche pastele = pigment + guma arabska.

Jak widać, w zależności od rodzaju farb, zmienia się w nich tylko "zlepiacz", a pigment może pozostawać zawsze ten sam.

CZY PIGMENTY RÓŻNIĄ SIĘ JAKOŚCIĄ?

Jakość pigmentów zależy od dwóch czynników:

- czystości pigmentu, wynikającej z jego pochodzenia
- jakości pigmentu, czyli ziarnistości (kalibru).

Jeżeli pigment jest "gruboziarnisty", z grudkami, pigment jest niskiej jakości. Jakość pigmentu zależy przede wszystkim od jakości jego produkcji, jaką utrzymuje dany wytwórca.

Zauważcie, że jeżeli np. zeszlifujecie kawałek pasteli przy pomocy pilnika, otrzymany proszek będzie znacznie odbiegał jakością od pigmentu zakupionego w sklepie. Dlaczego? A dlatego, że będzie zawierał "zlepiacz" tworzący pastel w połączeniu z pigmentem.

Powtarzam raz jeszcze - PIGMENT to nie to samo co PASTEL!!!

SKĄD SIĘ WZIĘŁY PIGMENTY W MODELARSTWIE?

Różnego rodzaju "artystyczne proszki" były wykorzystywane w modelarstwie już od dawna. Verlinden rutynowo stosował pył z pasteli na swoich modelach. Technika ta nie jest nowa i zawsze służyła do uzyskiwania efektów zakurzenia. Ja sam używałem pudrów mojej mamy, poszukując ciekawych efektów, ale jedyne, co osiągałem, to jej złorzeczenia.
Później przeszedłem ewolucję i odkryłem pastele. Szlifowałem sztyft pilnikiem i uzyskiwałem suchy proszek do zastosowania na moich modelach.
Kilka lat temu odkryłem, że Japończycy używali w tym samym celu pył z minerałów. I tak, koniec końców, rozpocząłem produkowanie moich własnych kolorów pigmentów dla modelarstwa...

Obecnie pigmenty są nowym narzędziem w ramach naszego hobby. Wielu ich używa i wielu nie potrafi już bez nich żyć.

W CZYM TKWI SEKRET PIGMENTÓW?

Możemy udać sie do sklepu dla artystów plastyków i kupić kilogram pigmentu Magenta za 12-16 Euro. niestety, w tych sklepach sprzedaje się wyłącznie kolory podstawowe dla artystów, a modelarz potrzebuje do swoich czołgów ściśle określone odcienie. Nie możemy używać żółtego czy niebieskiego pigmentu do symulowania kurzu czy błota.

Znaczy to, że sekret pigmentu nie leży w nim jako takim, ale w tym, jaką tworzy mieszankę kolorów, przydatną nam w pracy. W tym tkwi cały szkopuł - jeżeli mieszanka jest nieprawidłowa, końcowy wygląd naszego czołgu będzie katastrofą.

Nie wolno o tym zapominać - najważniejszy jest kolor, którego używamy. Oczywiście pigment sam w sobie powinien być jak najdrobniejszy.

JAKIE EFEKTY MOŻEMY UZYSKAĆ DZIĘKI PIGMENTOM?

Kurz, błoto - świeże i zaschnięte, korozję, okopcenia, popioły, brud, zacieki i wszystko to, co jeszcze możemy sobie wyobrazić.

Image

JAK SKOMPLIKOWANE SĄ TECHNIKI STOSOWANIA PIGMENTÓW?

Są różne techniki stosowania pigmentów. Jedne są proste, inne ekstremalnie skomplikowane. Ale każdy modelarz jest w stanie szybko osiągnąć zadowalające rezultaty. Mówiąc wprost, pigmenty pozwalają zastąpić stare techniki wykonywania kurzu i błota nowa metodą, dająca te same rezultaty w znacznie krótszym czasie.
Po pigmenty mogą sięgać modelarze słabo zaawansowani, chcący pracować szybko, ale również eksperci mogą je łączyć ze swoimi wypróbowanymi już technikami malowania.

TECHNIKI STOSOWANIA PIGMENTÓW

Zasadniczo są DWIE:

- bezpośrednia
- pośrednia

BEZPOŚREDNIA:

Polega na nanoszeniu czystego pigmentu "z puchy" na model, przy użyciu pędzla.

Tą techniką możemy wykonać:

- kurz i pył - nanosząc pigment pędzlem na matową powierzchnię. Jeżeli naniesiemy pigment na powierzchnię satynową lub błyszczącą, pigment z czasem zniknie (wytrze się):
Image

- okopcenia - stosując Black Smoke:
Image

- rdzę na np. rurach wydechowych, itp:
Image

- oksydę/ patynę na rzeźbach z brązu, nanosząc zielonkawy pigment na np. reprodukcje rzeźb

- rdzę na gąsienicach - nakładając pigment rdzawy pędzlem w zagłębienia gąsienic
Image

- zabrudzenia na samolotach - stosując mieszanki szarości i brązów
Image
Image

- kurz "miejski" - nakładając pigmenty na model doskonale odzwierciedlamy pył unoszący sie w zniszczonym mieście

POŚREDNIA:

Polega na nanoszeniu pigmentu przy użyciu produktów pomagających je utrwalić lub nadać im konkretne właściwości:

- sucha ziemia (błoto) "europejska" - różniąca sie od np. kurzu pustynnego. stosujemy np ciemny brąz, nakładamy go pędzlem na model i dodajemy kroplę terpentyny. Terpentyna pomoże utrwalić pigment na modelu (wykonajcie kilka prób!!!!)
Image
Image
Image

- popiół - mieszając Ashes White i Black Smoke możemy usypać maleńkie kopczyki w miejscach, gdzie wcześniej "była" guma lub drewno, następnie utrwalamy kopczyk przy pomocy terpentyny:
Image

- suche błoto - tu najlepiej użyć GIPSU, pigmentów jasnobrązowych i ŻYWICY AKRYLOWEJ. Mieszamy wszystko w pojemniku i nakładamy przy użyciu starego pędzla. Należy zwrócić szczególną uwagę na dokładność, bowiem gdy "błoto" zaschnie, nie da się go już usunąć bez uszkodzenia modelu!!!
Image
Image

- świeże błoto - mieszamy pigmenty ciemnobrązowe, czarne, gips, LAKIER BŁYSZCZĄCY. Można dodać drobny piasek, trociny, opiłki itp, efekty są oszałamiające i bardzo rzeczywiste:
Image

- duże zardzewiałe powierzchnie - rdza na dużych powierzchniach powinna być matowa, a także dobrze utrwalona na modelu. Najlepiej użyć czystego alkoholu zamiast terpentyny.

- zacieki - mieszamy pigment z wodą (to moja ulubiona technika, bo prosta - TRS), mieszanka taka jest o wiele łatwiejsza do kontrolowania niż np. Tamiya Buff

- kolorowa szpachla - szpachla + pigment w przypadku konieczności użycia szpachli kolorowanej

- kolorowy tynk - pokrywamy budynki na dioramie np. roztworem gipsu zmieszanego z różowym pigmentem, uzyskując ciekawy efekt kolorowanego tynku

- efekty na figurkach - mundury, odzież... nakładamy pędzlem pigmenty zmieszane z kroplą terpentyny
Image

NA KONIEC - różności... kurz, pył, błoto, ślady zużycia na plandekach, kołach, kanistrach, drewnie, siedzeniach....
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

***
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 496
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 2:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Gdynia

Postprzez Rayanq » Pią Lut 26, 2010 11:19 am

Tomku wyhamuj trochę bo nie nadążam czytać :D
Awatar użytkownika
Rayanq
 
Posty: 978
Rejestracja: Śro Gru 03, 2008 8:27 pm
Miejscowość: Gniezno

Postprzez Tomek RS » Pią Lut 26, 2010 11:37 am

Nooo... ten artykuł wisiał na tym forum od lat! Tylko foty teraz zamiast linków wstawiłem i dopisałem to, co poprzednio nie było potrzebne (chodziło o porównanie pigmentów z pastelami).
TRS
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 496
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 2:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Gdynia

Postprzez Przemos19 » Nie Paź 03, 2010 5:21 pm

Świetnie, a teraz napisz coś o sposobach utrwalnia pigmentów w postaci kurzu, utrwalanie pędzlem - czy MIG Pigment Fixer da się tak wykorzystać?
http://przemos85.blogspot.com/ - modelarstwo, wargaming (Battlegroup Kursk) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!
Przemos19
 
Posty: 374
Rejestracja: Pią Lut 17, 2006 1:28 am

Postprzez Tomek RS » Pon Paź 04, 2010 1:14 pm

Wszystko jest już tutaj napisane. Artykuł sam w sobie ma już ok. stu lat... ja nigdy nie używałem Mig Pigment Fixera, bo to akurat wyrzucone pieniądze. Mam flachę terpentyny balsamicznej i nafty alifatycznej, obie z Casto za grosze i tym utrwalam.
Pozdrawiam
Tomek
Pozdrawiam
Tomek Rogala
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 496
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 2:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Gdynia

Postprzez Przemos19 » Wto Paź 05, 2010 9:12 am

I ta terpentyna nakładana pędzlem nie powoduje zbłocenia kurzu?
http://przemos85.blogspot.com/ - modelarstwo, wargaming (Battlegroup Kursk) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!
Przemos19
 
Posty: 374
Rejestracja: Pią Lut 17, 2006 1:28 am

Postprzez Tomek RS » Wto Paź 05, 2010 5:50 pm

Nie jestem w stanie przewidzieć wszystkich możliwych wypadków, ale oględnie odpowiem tak:
Stosuję Migmenty od bardzo dawna, tak od 2003 roku, kiedyś utrwalałem terpentyną balsamiczną, obecnie alifatnaftą z Castoramy. Nigdy nic mi się nie zbryliło. Nakładam pigment grubym pędzlem, nabieram nieco z puchy i wytrząsam nad modelem, potem na to tym samym pędzlem nanoszę kroplę alifatnafty, ale tak, żeby SKAPNĘŁA z pędzla, bez dotykania modelu!!!!

W tekście masz odpowiedni obrazek, w części opisującej metodę "pośrednią", ale tam pędzel dotyka modelu. Ja tego, jak pisałem, nie praktykuję.

Tomek
Pozdrawiam
Tomek Rogala
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 496
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 2:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Gdynia

Postprzez Kicuś » Wto Paź 05, 2010 6:10 pm

Tak jak pisze Tomek RS ja także używam tej alifatnafty i zamiast pędzelka używam zakraplacza zakupionego w aptece.
Awatar użytkownika
Kicuś
 
Posty: 2546
Rejestracja: Nie Lis 16, 2008 9:01 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Łukasz Sosnowski » Wto Paź 05, 2010 6:37 pm

Sorry zaOT, ale właśnie robię testy tej alifatnafty, i wydaje mi się że nada się na zamiennik white spirita przy robieniu washa. Co o tym sądzicie?
Awatar użytkownika
Łukasz Sosnowski
 
Posty: 1226
Rejestracja: Sob Paź 25, 2008 5:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Adam G. » Wto Paź 05, 2010 6:48 pm

Jedno i drugie jest substancją organiczną o delikatnym działaniu, więc jak najbardziej się do tego nadaje.
Awatar użytkownika
Adam G.
 
Posty: 249
Rejestracja: Śro Paź 08, 2008 9:10 pm
Miejscowość: Koszalin

Postprzez Kicuś » Wto Paź 05, 2010 6:55 pm

Łukasz, jak najbardziej, do washa, filtrów, zacieków, rozcieńczania farb olejnych. Ja praktycznie używam tylko tego.
Awatar użytkownika
Kicuś
 
Posty: 2546
Rejestracja: Nie Lis 16, 2008 9:01 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Łukasz Sosnowski » Wto Paź 05, 2010 6:59 pm

Dzięki, czyli na następnym modelu będę przeprowadzał poważne testy :D
Awatar użytkownika
Łukasz Sosnowski
 
Posty: 1226
Rejestracja: Sob Paź 25, 2008 5:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez rollingstones » Wto Paź 05, 2010 7:18 pm

Tak - tylko że ona jest agresywniejsza od termpentyny alsamicznej a o white spirycie nie wspomnę. Jęsli to mają być delikante zakurzenia to uważaj bo może ci się zgryżć z filtrami jeśli nie bedą super doschnięte. Nie wiem czy warto. ja akurat dużo pigmentuje i doświadczenie podpowiada mi - nie warto.
pozdrawiam Seb
rollingstones
 
Posty: 604
Rejestracja: Nie Wrz 30, 2007 3:05 pm
Miejscowość: Polska

Postprzez Kicuś » Wto Paź 05, 2010 7:39 pm

Jest delikatna jak pupcia niemowlaka, do terpentyny to nawet nie porównuj.
Awatar użytkownika
Kicuś
 
Posty: 2546
Rejestracja: Nie Lis 16, 2008 9:01 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Tomek RS » Śro Paź 06, 2010 5:39 pm

Poza tym na mojej flaszce Alifatnafty stoi jak wół na kontretykiecie: "White Spirit" :D:D:D
T1
Pozdrawiam
Tomek Rogala
Awatar użytkownika
Tomek RS
 
Posty: 496
Rejestracja: Czw Sty 06, 2005 2:38 pm
Miejscowość: Gdańsk / Kontrakt S6 Gdynia

Następna

Wróć do Ślady eksploatacji

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości