Jak usunąc farby akrylowe z modelu

Tutaj poruszamy zagadnienia związane z malowaniem modeli np farby, lakiery, aerografy.

Jak usunąc farby akrylowe z modelu

Postprzez Octan » Nie Kwi 04, 2004 1:08 pm

Mam drobny problem i potrzebuje usunąć farbe akrylową z modelu wypróbowałem kilka metod i nić
Awatar użytkownika
Octan
 
Posty: 241
Rejestracja: Nie Kwi 04, 2004 12:56 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez michael » Nie Kwi 04, 2004 1:41 pm

zmywacz do farb akrylowych Wa-mod
albo delikatnie stosowany zmywacz do paznokci(radykalna metoda)
Michał
Grupa Tomcatsky
Awatar użytkownika
michael
 
Posty: 255
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:32 pm
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Nie Kwi 04, 2004 2:36 pm

Ze zmywaczem bym mocno uwazałó.. bo nawet bezacetonowy potrafi zniszczyć powierzchnie.. Natomiast polecam zmywacz wamodu.. Co więcej- polecam nałozenie go hna model aerografem, odczekanie kilka minut a potem spłukiwanie farby rozcienczonym zmywaczem - także za pomoca psikawy..
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Paweł 'Pavvel' Piwosz » Nie Kwi 04, 2004 2:38 pm

michael napisał(a):zmywacz do farb akrylowych Wa-mod
albo delikatnie stosowany zmywacz do paznokci(radykalna metoda)


Nie koniecznie :) Spróbuj bezacetonowy - nie reaguje z plastikiem (mi nie reaguje ;) ). Acetonowy może.

Pzdr,
Pavvel
"Gondor? Where was Gondor when the Westfold fell?"

e-mail:pawelpiwosz@pavvel.com
www: http://www.pavvel.com GG:5155981
Awatar użytkownika
Paweł 'Pavvel' Piwosz
 
Posty: 420
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 7:17 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Paweł 'Pavvel' Piwosz » Nie Kwi 04, 2004 2:40 pm

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):Ze zmywaczem bym mocno uwazałó.. bo nawet bezacetonowy potrafi zniszczyć powierzchnie..


Kamil, a masz jakieś konkretne przykłady? chodzi mi o Twoje spostrzeżenia, bo z moich obserwacji wynika, a zmywałem już trochę ;) , że plastik nie reaguje ze zmywaczem bezacetonowym...

Pzdr,
Pavvel

PS. Żywice też nim czyszczę ;)
"Gondor? Where was Gondor when the Westfold fell?"

e-mail:pawelpiwosz@pavvel.com
www: http://www.pavvel.com GG:5155981
Awatar użytkownika
Paweł 'Pavvel' Piwosz
 
Posty: 420
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 7:17 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Nie Kwi 04, 2004 2:53 pm

Ja osobiscie nie urzywałem nigdy zmywacza do paznokci, ale czytałem na tak zwanym alternatywnym forum dość długa dyskusje na podobny temat.. Streszczajac dyskusje powiedzieć można co nastepuje:
1- moczenie tworzywa nawet w bezacetonowym zmywaczu potrafi osłabic tworzywo (ja moczyłem na przykład w zmywaczu do farb olejnych- który rzekomo nie niszczy powierzchni.. i owszem, nie zniszczł, ale plastik zrobił sie kruchy - z tendencjami do rozwarstwiania)
2- Trzeba uważać na elementy przezroczyste- każdy rozpuszczalnik potrafi narobić szkód- wiec lepiej nie ryzykować.. ja zniszczyłem szybke benzyna ekstrakcyjna- co wprawiło mnie w osłupienie- bo nigdy cos takiego mi sie wcześniej nie stało..
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land

Re: Jak usunąc farby akrylowe z modelu

Postprzez Rafal » Nie Kwi 04, 2004 2:58 pm

Octan napisał(a):Mam drobny problem i potrzebuje usunąć farbe akrylową z modelu wypróbowałem kilka metod i nić


Pytanie juz padalo na forum:

http://www.modelarstwo.org.pl/forum/vie ... c&start=15

Rafal
Rafal
 
Posty: 503
Rejestracja: Nie Lis 02, 2003 2:14 am
Miejscowość: Wa-wa

Postprzez Paweł 'Pavvel' Piwosz » Nie Kwi 04, 2004 3:01 pm

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):1- moczenie tworzywa nawet w bezacetonowym zmywaczu potrafi osłabic tworzywo (ja moczyłem na przykład w zmywaczu do farb olejnych- który rzekomo nie niszczy powierzchni.. i owszem, nie zniszczł, ale plastik zrobił sie kruchy - z tendencjami do rozwarstwiania)
2- Trzeba uważać na elementy przezroczyste- każdy rozpuszczalnik potrafi narobić szkód- wiec lepiej nie ryzykować.. ja zniszczyłem szybke benzyna ekstrakcyjna- co wprawiło mnie w osłupienie- bo nigdy cos takiego mi sie wcześniej nie stało..


Hm... Więc tu może jest różnica. Bo ja nie moczę ,tylko ścieram zamoczonym w zmywaczu patyczkiem higienicznym (czy jak on się tam nazywa). Dlatego działąm punktowo i tylko tyle, ile potrzeba. Więc podejrzewam, że dlatego ja nie miałem problemów.

Pzdr,
Pavvel

Ps. Przydługi cytat, ale odnoszę się do całego;)
"Gondor? Where was Gondor when the Westfold fell?"

e-mail:pawelpiwosz@pavvel.com
www: http://www.pavvel.com GG:5155981
Awatar użytkownika
Paweł 'Pavvel' Piwosz
 
Posty: 420
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 7:17 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Nie Kwi 04, 2004 3:04 pm

Przy działaniu 'punktowo' jest ok, ale w momencie gdy trzeb usunąc farbe z dużej powierzchni, lub z zakamarków i detali, to już patyczkiem sobie ni9e poreadzisz tak łatwo. Mimo wszystko polecam wamod- i psikawe jako narzedzie do zmywania:)
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Mecenas » Nie Kwi 04, 2004 6:18 pm

Ja jeszcze używam różnych lżejszych rozpuszczalników np. terpentyna różnych rodzajów. Jakoś nigdy mi nie uszkodziło platiku. Dość skuteczny jeszcze jest spirytus, ale to wiadomo drogie rozwiązanie choć "jak się nie ma co się lubi" a potrzeba pilna i ręce swierzbą...
Pozdrawiam serdecznie,

Michał Sindera
Awatar użytkownika
Mecenas
 
Posty: 109
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 1:33 pm
Miejscowość: Górny Śląsk

Postprzez Michał Daranowski » Pon Kwi 05, 2004 7:21 am

Witam
Przestrzegam przed moczeniem elementów z których trzeba usunąć farbę, w teoretycznie obojętnych rozpuszczalnikach!.
Tworzywa stosowane do produkcji modeli mają w swoim składzie relatywnie dużą ilość różnego rodzaju dodatków, które poprawiają plastyczność materiału, jego elestyczność, są wypełniaczami i nośnikami pigmentów koloryzujących , ograniczają skurcz przy stygnięciu wyprasek oraz stbilizują wymiar przy zmianach temeratur i wilgotności otoczenia[niektóre tworzywa wchłaniaja wilgoć] itd. Skład tych miesznek jest z reguły "patentem" firmy i nigdy go nie podają, ale niektóre z tych substancji można dosłownie wypłukać z tworzywa np. przez moczenie w jakimś rozpuszczalniku przez dłuższy czas. Efektem może być [ tak jak już pisał Kamil] duża kruchość wyprasek, mogą zmienić wymiar [ najczęściej się skurczyć], albo zmętnieć, czego na nieprzejrzystych elementach nie widać, ale na oszkleniu - katastrofa, lub zmienić kolor.
Jeśli już trzeba się ratować, to polecam metodę Pawła, choć w zakamarkach będzie trudno.
Pozdrawiam
Michał Ace Daranowski
Awatar użytkownika
Michał Daranowski
 
Posty: 252
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 12:44 pm
Miejscowość: Kielce

Postprzez Wielebny » Czw Kwi 08, 2004 10:29 pm

Ja polecam moczenie w płynie hamulcowym. Kilka godzin i wszystko złazi płatami z modelu. A element z polistyrenu moczyłem na próbę przez prawie miesiąc i nic mu nie jest. Nie rozwarstwia się i nie kruszy.
Awatar użytkownika
Wielebny
Uzytkownik usunięty
 
Posty: 815
Rejestracja: Wto Gru 30, 2003 2:17 am
Miejscowość: Poznań

Postprzez Lestat » Pią Kwi 09, 2004 7:18 am

Polecam - ostatnio pozytywnie wyprobowałem - zmywacz do sidoluxu - cleanlux, pomoczył sie z godzine i ładnie farba zeszła. Generalnie dziala jak zmywacz wamodu (wolniej), a taniej wychodzi.
Piotr "Lestat" Puchowski
Darts Zone / Plastik 1/48
Awatar użytkownika
Lestat
 
Posty: 632
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 9:16 am
Miejscowość: Łódź

Postprzez Andrzej Kostrubała » Sob Kwi 10, 2004 4:19 pm

Witam.W przypadku farb tamija-zwykly proszek do prania i nawet plamka nie zostanie.Jak w przypadku innych aktyli nie probowałem.Na proszek wpadlem przypadkowo-popelnilem kieduyś model Musashi plywający i po którymś plywaniu w dość mętnej wodzie zachcialo mi się go umyć>pozdr
Andrzej
Andrzej Kostrubała
 
Posty: 212
Rejestracja: Nie Lis 09, 2003 11:11 pm
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez Marek B » Wto Gru 28, 2004 6:46 pm

Witam, co do tego proszku do prania to Andrzej ma rację DOSIA COLOR rządzi :!: - A było to tak, dawno, dawno temu - (dobra, pomińmy to :D ). Dostałem od kolegi Nashorna dosyć szczodrze potraktowanego farbą - wrzuciłem do kreta, troche farby zlazło ale trzeba było drapać, wkurzony wypłukałem i zalałem model samą wodą i tak sobie stał pare dni. Okazało sie ze farba zmiekła więc padło podejrzenie ze to akryl i wtedy mój wzrok spoczął na pudełku Dosi :D . Po dobie moczenia w proszku farbka elegancko złazi pod szczoteczka do zębów :D . Do bardziej opornej farby polecam drewniane listewki - na tyle twarde zeby zdrapac farbe a jeszcze na tyle miękkie ze nie uszkadzaja powierzchni modelu (no i mozna je zaostrzyc coby farbe z różnych zakamarków wygrzebać). Tyle mojego :D
Awatar użytkownika
Marek B
 
Posty: 531
Rejestracja: Sob Cze 26, 2004 6:26 pm
Miejscowość: Warszawa

Następna

Wróć do Malowanie modeli

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron