ISU-122 1:72

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

ISU-122 1:72

Postprzez Michal » Nie Sie 12, 2007 1:06 pm

W najbliższych dniach zaczynam ISU-122 w 1:72, produkcji Italeri. W pudełku pomimo napisu ISU-122 jest model ISU-122S (inna lufa i jarzmo). Na oko patrząc Italeri jak Italeri - przyzwoity model, ale bez wodotrysków.

Chodzi mi po głowie przeróbka na ISU-122. Jeżeli ktoś może poratować jarzmem od ISU-122/152 PST lub ISU-152 Italeri - był bym bardzo wdzięczny (kupię lub wymienię na wszelakie inne pozostałości leżące u mnie w pudle)! Lufę mam (była w ISU-152 PST), choć być może zdecyduję się na metalową
http://www.jadarhobby.waw.pl/armo-72736 ... -1072.html
robiona co prawda do PST ale chyba będzie do Italeri pasować?
Gdyby się taka przeróbka udała model zrobił bym w polskim wojennym malowaniu, kalki mam.

Jeżeli przeróbka nie uda się model zrobię w wersji ISU-122S w malowaniu 375 Gwardyjskiego Pułku Ciężkich Dział Samobieżnych z okresu walko o Gdańsk w marcu 1945 (numer taktyczny 23).
W miarę postępu prac będę oczywiście wrzucał fotki.
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Modelarz » Nie Sie 12, 2007 6:54 pm

Cześć.

Tak sie akurat składa że mam odwrotny problem, bo mając elementy do ISU-122/152 PST chcę zbudować ISU-122S i brakuje mi jarzma.

Tak więc jestem gotów wymienić swoje jarzmo do ISU-122/152 PST na jarzmo do ISU-122S Italeri.

Wysyłam Ci wiadomość na priva.
Awatar użytkownika
Modelarz
 
Posty: 81
Rejestracja: Pon Gru 19, 2005 12:47 am
Miejscowość: Toruń

Postprzez Michal » Sob Sie 25, 2007 4:27 pm

Prace ruszyły. Zmontowane podwozie, w następnym etapie dojdą gąsienice. Zasadniczy kolor Pactra Russian Armor Green A 112, wytarcia na kołach Modelmaster Steel 1780. Malowanie pędzlem. Górna część kadłuba i koła napędowe narazie "na ślinie", nie przyklejone. Z drobiazgów które wyszły w trakcie roboty:
1) brak otworów w kołach (są tylko zaznaczone a nie przebite) - dorobiłem igłą
2) trzpienie na których montuje się koła do wahaczy są bardzo krótkie i mają spore luzy, trzeba uważać przy montowaniu kół żeby geometrii nie zgubić
3) wahacze odlane razem z burtami to nie jest dobry pomysł, paskudnie się maluje pędzlem.
Ponieważ dotarło do mnie jarzmo do starszej wersji (takie jak w ISU-152, podziękowania dla kolegi Modelarza!) model będzie przedstawiał pojazd w takiej właśnie wersji, a konkretnie mówiąc wóz o numerze taktycznym 703 z 25 pas-u (chyba najbardziej znane polskie ISU-122, sfotografowane na moście przez Nysę).
Image
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Modelarz » Nie Sie 26, 2007 1:31 am

Hurra !

Wreszcie się do czegoś przydałem ! :)

A kołami się nie martw, Dragon tez nie raczył wywiercić otworów w kołach T-34/76 wz 42 :-)


Będę kibicował.
Pozdrawiam
Marek "Modelarz"

Image
Awatar użytkownika
Modelarz
 
Posty: 81
Rejestracja: Pon Gru 19, 2005 12:47 am
Miejscowość: Toruń

Postprzez zytek » Nie Sie 26, 2007 3:00 pm

Witam , z tym jarzmem to będzie troche pracy jest za płytkie i nie dolega do podstawy jarzma tak jak powina, ale myśle że wystarczy ją trochę potraktowac pilnikiem i będzie oky, co do poprawek to jeszcze aż sie proś o pogłębienie głównego grilla i wymiany siatek na bocznych grilach, jest jeszcze błąd w bakach powiny byc większe jak to w działach samobierznych ,przez swoją mase wiecej paliły i zbiorniki były większe a nizeli w isach-2 a italka daje takie same jak w ISie-2 tak i w ISu-122 i 152

Też to robie ;o)
zytek
 
Posty: 372
Rejestracja: Śro Sie 04, 2004 8:20 pm

Postprzez Przemos19 » Nie Sie 26, 2007 4:16 pm

No no, widze że z tego jak niektórzy mówia "niepoważnego modelu i firmy" wyciągniesz ciekawy, i co ważne "swojski" model.
Jakim pędzlem malujesz i która z technik :>?
http://przemos85.blogspot.com/ - modelarstwo, wargaming (Battlegroup Kursk) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!
Przemos19
 
Posty: 374
Rejestracja: Pią Lut 17, 2006 3:28 am

Postprzez Michal » Nie Sie 26, 2007 6:33 pm

Zytek:
Co do jarzma problem znam z robionego kiedyś ISU-152 PST i chyba dam radę dopasować.
Ze zbiornikami zewnętrznymi większymi w ISU niż w IS coś mi nie pasuje. Według Magnuskiego ("Wozy bojowe LWP 1943-1983) ISU-122 w pełni gotowe do boju ważyły 45.5 tony, a IS-2 46 ton. Pojemność dodatkowych zewnętrznych zbiorników paliwa dla obydwu wozów Magnuski również podaje taką sama - 300 litrów.
Pogłębienie głównego grilla - normalnie końcem ostrego noża pogłębić? I na pewno zapuścić wgłębienia na czarno.
Siatek na bocznych grillach wymieniać nie będę, obawiam się że to by mi nie wyszło.

Przemos:
Nie stosuję jakiejś specjalnej techniki malowania, po prostu kilka cienkich warstw farby. A pędzel to po prostu kupione kiedyś za grosze w markecie na stoisku z zabawkami trzy pędzle produkcji Humbrola, duży, średni i malutki do detali.
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Michal » Pon Sie 27, 2007 5:15 pm

Doszły gąsienice. Sklejają się dobrze, może minimalnie gorzej niż Trumperowe od IS-3 ale zdecydowanie lepiej od PST. Zero problemów z wciśnięciem zębów koła napędowego w otwory w ogniwach. Ilość ogniw "na styk", nic nie zostało. Lekki zwis gąsienic uzyskany wyginaniem w rękach - powinien być trochę większy ale wtedy brakło by długości gąsienic. Minimalne niedopasowania niektórych ogniw spokojnie ukryje błocenie. Górna część kadłuba nadal "na ślinie", przykleję jak pogłębię grilla i zrobię jarzmo.
Image Image Image
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Michal » Pon Wrz 03, 2007 4:14 pm

Idzie do przodu. Jarzmo i lufę od PST po odrobinie szlifowania i docinania udało się dopasować do kadłuba Italeri. Wylot lufy nawierciłem. Górna część kadłuba jest już przyklejona do dolnej, doszły włazy i parę drobiazgów. Włazy radzę przyklejać przed połączeniem dolnej części kadłuba z górną - mają tendencje do wpadania do środka. Dało by się je zrobić otwarte (zawiasy pozwalają na to, wewnętrzna część włazów też jest zrobiona (dolne części peryskopów!). Ale zostawiłem zamknięte - w modelu nie ma żadnego wnętrza, figurką do wstawienia we właz tez nie dysponowałem. W sumie jeżeli kiedyś wyjdzie zestaw uzupełniający z częściami przedziału bojowego (lub ktoś potrafi sam to zrobić) to model Italeri będzie dobry do pokazania wnętrza przez otwarte włazy. Grile zapuściłem na czarno (nie bardzo to widać na fotkach).

Zastanawiam się co robić z DSzk. Z jednej strony 703-ka najprawdopodobniej nie miała km-u (patrząc na zdjęcie z forsowania Nysy) ale wtedy z kolei nie powinno być też chyba jego podstawy - a w modelu jest odlana razem z kadłubem, raczej nie do odcięcia. Jak uważacie, jak będzie lepiej?
Do dorobienia dojdzie jakaś lina holownicza, w zestawie nie ma. Kausze mam, zostały mi po którymś z poprzednich modeli.
Tym razem zdecyduję się na nieco inną niż zwykle kolejność robót. W następnym etapie dojdą kalki i mat, dopiero potem zewnętrzne zbiorniki paliwa i zapasowe ogniwa gąsienic (bo bym się pod nie pędzlem z matem nie dostał). Na końcu oczywiście parę drobiazgów których jeszcze brakuje i brudek.
Image Image Image
Image Image
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Michal » Śro Wrz 05, 2007 2:45 pm

Dzisiaj niedużo nowego - kalki i mat. Narzędzia i DSzk (jednak będzie, żeby pusta podstawa głupio nie wyglądała) pomalowane i gotowe do montażu. Zdjęcie narzędzi kiepskiej jakości bo warunki oświetleniowe marne. Obok narzędzi leży belka do wyciągania pojazdu z błota - zrobiona z kawałka ramki lekko wygiętej w palcach i przejechana "na szorstko" grubym pilnikiem.
Image Image
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Michal » Sob Wrz 08, 2007 4:10 pm

Doszły narzędzia, uchwyty dla desantu, DSzk, zewnętrzne zbiorniki paliwa, lina holownicza na tylnym pancerzu (z żyłki wędkarskiej, kausze to pozostałość od Dragonowej Pantery) i belka do wyciągania z błota. To chyba ostatnie fotki w warsztacie, jeszcze obicia i brudzenie (delikatne) i pójdzie do galerii. W rzeczywistości jest bardziej matowy niż na fotkach.
Image Image Image
Image Image Image
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Przemos19 » Nie Wrz 09, 2007 11:07 am

Mała uwaga - gąsienice wydają mi się zbyt srebrne.
Ale może to wina fotek.
http://przemos85.blogspot.com/ - modelarstwo, wargaming (Battlegroup Kursk) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!
Przemos19
 
Posty: 374
Rejestracja: Pią Lut 17, 2006 3:28 am

Postprzez Michal » Nie Wrz 09, 2007 3:23 pm

Dorobiony brud - kurz szara sucha pastela, błoto brązowa sucha pastela oraz dwa różne nieco zgrudziałe Humbrole), obicia stalowy Modelmaster, okopcenia przy wylocie lufy czarna sucha pastela. Doszła antena. No i finał, fotki w galerii http://www.modelarstwo.org.pl/forum/vie ... 860#264860 zapraszam do oglądania!
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 10:32 pm
Miejscowość: Kraków


Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości