Obecny czas: Pią Lis 28, 2014 4:45 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




 Strona 1 z 1 [ 12 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Olinowanie
PostWysłany: Pią Maj 07, 2004 10:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lut 15, 2004 6:09 pm
Posty: 45
Miejscowość: Warszawa
Witam!

Wystartowałem ostatnio z kręceniem linek do mojego wspaniałego pierwszego modelu. Jak narazie wszystko było dobrze (ropewalk z LEGO i jedziemy). Linki kręciłem ze zwykłej nitki i gotowa lina nastroszona jest małymi włoskami. Najpierw to opalalem, efekt dobry ale na jakiś czas, włoski po jakimś czasie spowrotem się pojawiają ( mniej ale są ). Gdzieś przeczytałem żeby urzyć wosku pszczelego. Tak też zrobiłem ale to też działa w połowie. Nie wiem czy robie to źle czy jak. Mam więc pytanie jak wykonać łądnie liny i czy da sie całkowicie pozbyć tego owłosienia czy będę musiał się z tym pogodzić.

Pozdrawiam.


   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Maj 07, 2004 10:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 07, 2004 7:05 pm
Posty: 724
Miejscowość: Warszawa
Użyłeś prawdziwego wosku?
Bo pochodne stearyny to nie to.



_________________
HOLD FAST!!!!
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Maj 07, 2004 10:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lut 15, 2004 6:09 pm
Posty: 45
Miejscowość: Warszawa
A czy ja wiem czy to prawdziwy wosk. Kupiłem go jako wosk pszczeli, i na zwykłą świeczkę to nie wygląda ( ładnie pachnie i jest dość miękkie ). Ale co ja mam z tym woskiem zrobić ?? Bo może w tym tkwi problem że ja to robie nie tak.


   
 
 Temat postu: Re: Olinowanie
PostWysłany: Pią Maj 07, 2004 11:28 pm 
Moderator

Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 9:18 pm
Posty: 881
Miejscowość: P-ń
Myśle że wina jest po stronie nitki !!!
Kręciłeś z jakiegoś szajsu !
Obejrzyj film na mojej stronie a jeżeli nie chce Ci się szukać to tu masz bezpośredni link :
http://www.icpnet.pl/~marecki/modela/ropewalk.avi

Po skręceniu linkę przeciągasz woskiem !



_________________
Pozdrawiam
Marek
   
 
 Temat postu: Re: Olinowanie
PostWysłany: Pią Maj 07, 2004 11:53 pm 
Moderator

Rejestracja: Czw Wrz 18, 2003 9:18 pm
Posty: 881
Miejscowość: P-ń
Napisze jeszcze słówko o używanych przeze mnie niciach .
Swego czasu troszkę eksperymentowałem i z nici dostępnych w naszym kraju mogę polecić :

- DMC (francuskie) ale produkowane w Turcji :)
- Anchor (niemieckie)
- Kloppel-und Filethakelgarn (niemieckie)
- Kordonek - Fabryka Nici Ariadna Łódź (polskie) :)

Te polskie są tanie i całkiem dobre !

Przy okazji zajrzyj na PWM :
http://www.modelarstwo.org.pl/szkutnicz ... index.html
bo tam jest bardzo szczegółowo opisane co i jak robić .
Kiedyś mocno męczyłem Tomka w tym temacie i z naszych listów Radek skleił zgrabny artykuł :D



_________________
Pozdrawiam
Marek
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Maj 24, 2004 7:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Mar 25, 2004 11:43 am
Posty: 282
Miejscowość: Szczecinek- Thyregod
Witajcie
Chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat linek, otuż ja stosuję i to z powodzeniem nici kupowane u Ruskich na straganach można znaleźć różne grubości jak i kolory, a na dodatek mają idealny splot. Jedyny problem, są śliskie i wiązania puszczają. Ale na to mam sposób poprostu łączenia zgrzewam i maskuje oplotem jak to widać na modelu Alert.

Pozdrawiam.

Waldek



_________________
Pozdrawiam Waldek

http://www.szczecinecka-panorama.pl/Pan ... noramy.htm

http://www.forum-zapalki.eu/
   
 
 Temat postu: Re: Olinowanie
PostWysłany: Nie Maj 30, 2004 2:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2003 11:09 pm
Posty: 477
Miejscowość: Glendale, California, USA
Marek 'Marecki' Kalk napisał(a):
Napisze jeszcze słówko o używanych przeze mnie niciach .


Wlasnie, zupelnie przypadkowo znalazlem stare zdjecie z probkami linek skrecanych na mym ropewalk'u z roznych nici. Oto link:

http://img15.imageshack.us/img15/1512/probkilinek1.jpg

Najlepsze i latwe do zdobycia sa zwykle nici krawieckie, tzw. merceryzowana bawelna, a jesli chodzi o grubsze linki, uzyj nici do szydelkowania, ktore sa grubsze od zwyklych nici krawieckich (dostepne sa rozne ich grubosci).
Skrecone linki mozna opalic nad plomieniem swiecy, szybko je nad ogniem przeciagajac i usuwajac w ten sposob 'wloskowatosc' (uwazajac, aby nie spalic calej linki) oraz przecierajac przez grudke wosku pszczelego trzymana w reku a nastepnie kilkakrotnie przeciagnac miedzy zacisnietymi palcami tak przetarta w wosku linke. Cieplo uzyskane z tarcia, stopi wosk ktory wsiaknie w linke, usuwajac z niej wloski i czyniac ja bardziej 'plastyczna' i latwiejsza do modelowania.
Mozna tez ten wosk pszczeli rozpuscic w terpentynie na rzadki plyn i umoczyc linke w nim, po czym ja osuszyc. Efekt koncowy - podobny.



_________________
"Politycy sa jak pieluchy,
musza byc czesto zmieniani
(z tego samego powodu)".
- Robin Williams

Pozdrawiam
Tomek
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Kwi 24, 2005 7:16 am 

Rejestracja: Nie Kwi 24, 2005 5:57 am
Posty: 2
Miejscowość: Scarsdale, NY
Witam!

Od kilku miesiecy sledze niektore dyskusje, na tematy szkutnicze tego forum. Powodem mojego zainteresowania tematem, jest zgromadzenie wiedzy niezbednej do budowy modelu zaglowca Cutty Sark.
Wiekszosc zrodel informacj na temat modelarstwa szkutniczego, podaje takie same albo podobne do siebie zasady, ktorymi nalezy sie kierowac przy pracy nad modelem.
Jednak w temacie olinowania spotykam sie z roznymi teoriami tego zagadnienia.

Stosujac sie do rad zamieszczonych w ksiazce pt: "Budowa modeli dawnych okretow" z seri - Biblioteka morza ...Najodpowiedniejsze sa nici lniane, impregnowane woskiem pszczelim. Nici te pod wplywem wilgoci nie zmieniaja swojej dlugosci. Ta sama ksiazka podaje, ze przeciwienstwem sa nici bawelniane majace wlasciwosci higroskopijne. Co znaczy, ze pod wplywem wilgoci kurcza sie z taka sila, ze moga zgiac maszt. Gdy wyschna rozluzniaja sie i brzydko zwisaja.

Sa jeszcze nici z tworzyw sztucznych, zalecane przez niektorych modelarzy.

Moje pytanie do kolegow modelarzy brzmi: Czy faktycznie zjawisko higroskopi jest tak powaznym zagrozeniem?
I jeszcze jedno : Jakie jest Wasze zdanie na temat nici lnianych oraz nici z tworzyw sztucznych?



_________________
Pozdrawiam!

Piotr
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Kwi 24, 2005 9:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2003 11:09 pm
Posty: 477
Miejscowość: Glendale, California, USA
Piotr Rutkowski napisał(a):
Witam!

Od kilku miesiecy sledze niektore dyskusje, na tematy szkutnicze tego forum. Powodem mojego zainteresowania tematem, jest zgromadzenie wiedzy niezbednej do budowy modelu zaglowca Cutty Sark.
Wiekszosc zrodel informacj na temat modelarstwa szkutniczego, podaje takie same albo podobne do siebie zasady, ktorymi nalezy sie kierowac przy pracy nad modelem.
Jednak w temacie olinowania spotykam sie z roznymi teoriami tego zagadnienia.

Stosujac sie do rad zamieszczonych w ksiazce pt: "Budowa modeli dawnych okretow" z seri - Biblioteka morza ...Najodpowiedniejsze sa nici lniane, impregnowane woskiem pszczelim. Nici te pod wplywem wilgoci nie zmieniaja swojej dlugosci. Ta sama ksiazka podaje, ze przeciwienstwem sa nici bawelniane majace wlasciwosci higroskopijne. Co znaczy, ze pod wplywem wilgoci kurcza sie z taka sila, ze moga zgiac maszt. Gdy wyschna rozluzniaja sie i brzydko zwisaja.

Sa jeszcze nici z tworzyw sztucznych, zalecane przez niektorych modelarzy.

Moje pytanie do kolegow modelarzy brzmi: Czy faktycznie zjawisko higroskopi jest tak powaznym zagrozeniem?
I jeszcze jedno : Jakie jest Wasze zdanie na temat nici lnianych oraz nici z tworzyw sztucznych?


Widze, ze mamy tu nowego kolege wsrod naszego skromnego grona modelarzy szkutnikow. Witam!!! :-)

Niestety, ewidentnie nasze forum jest, jaka to szkoda, juz w fazie agonalnej. Od jakiegos czasu nie dzieje sie tu nic!
(Zreszta, na dobra sprawe, to nigdy ono nie wystartowalo na powazniej)
No coz, moze to wszystko sie jednak jakos odkreci na lepsze? Czas pokaze...

Ale, do rzeczy...

Wydaje mi sie, ze sprawa higroskopijnosci, mimo ze istnieje, to jest nieco przejaskrawiona w przypadkach linek skreconych z nici bawelnianych, w porownaniu do nici lnianych.
Po pierwsze, dzis na swiecie jest bardzo trudno znalezc odpowiedniej jakosci nici lniane. Sa one jeszcze produkowane przez irlandzka firme Barbour, ale w USA nigdzie sie z nimi nie spotkalem (trzebaby je sobie samemu sprowadzic z Irlandii, co jest niepraktyczne i chyba niemozliwe). Len polski sie do tego nie nadaje, bo ma za duza gruzelkowatosc wlokien.

Wszystkie znane i zabytkowe (historyczne) modele spotykane w muzeach marynistycznych na swiecie, maja olinowanie zrobione z lnu. Takie tez modele przyjmuja amerykanskie muzea, jako eksponaty (jeden z wymogow). Ale, gdy sie buduje model z mysla o sobie, nie waznym sa rygory jakiegos tam muzeum!

Praktycznie rzecz biorac, z racji szerokiej dostepnosci, nici bawelniane roznych firm sa jednym z nielicznych materialow dostepnych dla nas.
Linki z nici bawelnianych odpowiedniej jakosci skreca sie tez chyba lepiej niz z nici lnianych. W ogole, chyba najlepszym materialem do skrecania miniaturowych linek, sa chirurgiczne nici jedwabne. Minusem ich jest jednak ich mala dostepnosc (chyba ze masz zaprzyjaznionego chirurga :-) ) i jeden kolor - lsniaco bialo/srebrzysty, trzebaby wiec je potem barwic.

Skrecalem tez linki z nici polyestrowych - skrecaja sie dobrze, ale potem jakos odrobinke sprezynuja, jakby byly z gumy. Trzebaby je montowac na modelu w stanie rozciagnietym, zeby zapobiec brzydkiemu zwisaniu ich potem.

Znany i ceniony modelarz francuski, Bernard Frolich, tez buduje swe olinowanie z nici bawelnianych - firmy DMC. Polecam kupienie sobie jego wspanialej ksiazki o modelarstwie szkutniczym, pt. "The Art of Shipmodeling". Nie ma wiec potrzeby watpic w jakosc tego materialu.
Aby zapobiec pozniejszej higroskopijnosci takich linek (jak rowniez linek skrecanych z innych wlokien, w tym takze lnu), zalecam przeciagniecie skreconej linki przez grudke wosku pszczelego trzymana w reku. Wosk pszczeli uodporni linke na wilgoc i zlikwiduje jej wloskowatosc, a takze bedzie ona bardziej sprezysta i nieco sztywniejsza (latwiej taka zamontowac na modelu).

Widze, ze piszesz ze Stanow, radze Ci wiec zapisac sie na miedzynarodowe forum modelarzy szkutniczych, gdzie jest ponad 2 i pol tysiaca czlonkow i wymiana doswiadczen jest tam bardziej zywa, niz tu, a i doswiadczenie modelarzy nieporownywanie wieksze. Jezykiem oficjalnym jest tam jez. angielski, ale to chyba nie jest dla Ciebie problemem?
Adres do tego forum jest:
SeawaysShipmodelingList@yahoogroups.com



_________________
"Politycy sa jak pieluchy,
musza byc czesto zmieniani
(z tego samego powodu)".
- Robin Williams

Pozdrawiam
Tomek
   
 
 Temat postu: Olinowanie
PostWysłany: Pon Kwi 25, 2005 11:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Sty 28, 2005 10:01 pm
Posty: 125
Miejscowość: Łódź
Byłem dziś w sklepie firmowym Widzewskiej Fabryki Nici "Ariadna" i muszę stwierdzić że dostałem oczopląsu z wyboru kolorow i grubości :shock: :shock: Swego czasu Marecki pisał o niciach do wykonania lin i uważam że te Polskiej produkcji sa wtsrarczajaco dobre do naszych celów jak mowi powiedzenie "Swego nie znacie cudze chwalicie" Osobiście stosuję metodę opisywaną przez Tomka i dodatkowo ogrzewam wywoskowaną linkę suszarka do włosów . Tak samo postepuję z nicmi jakimi owijam liny np. Przy wykonaniu tarlepów.



_________________
Pozdrawiam
Mirek Rybus
   
 
 Temat postu: Re: Olinowanie
PostWysłany: Pon Kwi 25, 2005 11:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2003 11:09 pm
Posty: 477
Miejscowość: Glendale, California, USA
Lotnik napisał(a):
Byłem dziś w sklepie firmowym Widzewskiej Fabryki Nici "Ariadna" i muszę stwierdzić że dostałem oczopląsu z wyboru kolorow i grubości :shock: :shock: Swego czasu Marecki pisał o niciach do wykonania lin i uważam że te Polskiej produkcji sa wtsrarczajaco dobre do naszych celów jak mowi powiedzenie "Swego nie znacie cudze chwalicie" Osobiście stosuję metodę opisywaną przez Tomka i dodatkowo ogrzewam wywoskowaną linkę suszarka do włosów . Tak samo postepuję z nicmi jakimi owijam liny np. Przy wykonaniu tarlepów.


Ciesze sie, ze moje rady (wcale nie sa moje prywatne, ale to doswiadczenia wielu innych ludzi) komus sie przydaja! :-)
Oczywista, mozna i trzeba poprobowac z roznymi dostepnymi lokalnie nicmi. Wcale nie musi to byc produkt francuski DMC albo niemiecki Anchor!
Jesli polskie nici skrecaja sie tak dobrze, a przy tym sa tansze, to jak najbardziej, uzywajcie takich!!!
Ja tu (USA) skrecilem kiedys swietnie wygladajace linki z nici do szydelkowania jakiejs amerykanskiej nieznanej firmy Grandma Best. Wygladaly wcale nie gorzej od tych z DMC czy Anchor.

Po przeciagnieciu skreconych linek przez grudke wosku pszczelego, mozna taka linke powoli przeciagnac, przytykajac do goracej zarowki tak, aby wosk stopil sie i wsiaknal w linke, jesli zwykle przeciagniecie tej linki miedzy zacisnietymi palcami nie spowoduje stopienia wosku (trzeba uwazac, aby sie nie sparzyc, bo szybkie przeciaganie linki miedzy zacisnietymi palcami powoduje jej silne nagrzanie).

Mozna tez grudke wosku stopic w terpentynie czy nafcie i w takim plynie zanurzyc linke, po czym ja osuszyc, wieszajac ja pionowo.



_________________
"Politycy sa jak pieluchy,
musza byc czesto zmieniani
(z tego samego powodu)".
- Robin Williams

Pozdrawiam
Tomek
   
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 27, 2005 4:27 am 

Rejestracja: Nie Kwi 24, 2005 5:57 am
Posty: 2
Miejscowość: Scarsdale, NY
Tomku!

Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. A wlasciwie to wyjasnienie moich watpliwosci. Jest jeszcze wiele nurtujacych mnie pytan, ale to chyba w innym watku.

Zmartwilo nmie to co napisales o stanie Forum PWM. Miales na mysli cale forum, czy tylko dzial szkutniczy? Dla mnie to forum, oraz forum Karton Work jest zrodlem ciekawych informacji. Jest jeszcze sposobem zaspokojenia tesknoty za Polskoscia. Tak czy inaczej, cieszy mnie takim jakim jest . Byla by to wielka szkoda gdyby zaginelo.
Zagladam tez czesto na super ciekawa strone Marka (Pozdrawiam). Dzieki za bardzo ciekawe artykuly oraz instrukcje, jest to nie oceniona pomoc.

Tomku, skorzystalem z adresu ktory mi podales. Bardzio ciekawa lektura. Natknalem sie tam na adres bardzo ciekawej prywatnej strony "Gene Larson's Shop Notes". Wybieram sie tam wlasnie poczytac o tym i o owym.



_________________
Pozdrawiam!

Piotr
   
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 1 z 1 [ 12 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do: