Strona 1 z 1

Składanie/malowanie modelu motoru - jaka kolejność prac?

PostWysłany: Czw Gru 31, 2009 12:57 pm
przez Tyrael
Witajcie! Jestem nowy na forum modelarstwem zajmuje się od niedawna :) Postanowiłem kupić model jako pierwszy kupiłem sobie o taki: http://mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa ... edm=110019
interesuje się tez motocyklami dlatego wybrałem właśnie motor a padło na ten model ponieważ nie chciałem wydać za douo kasy na pierwszy model. Moze mi ktoś powiedzieć w jakiej kolejności mam go składać czy pierw zając się malowaniem czy składaniem a potem pomalować?

PostWysłany: Czw Gru 31, 2009 3:20 pm
przez JAY_R
Niewiem czy dobrze, ale Ci powiem jak ja zrobiłem i w sumie nadal robię mój pierwszy model, a mianowicie moja Toyotę Corollę WRC.Pierwsze co zrobiłem, to powycinałem elementy z wyprasek. Wszystkie, i to był błąd wg mnie, bo powinienem zostawić najmniejsze elementy, bo potem nie ma ich jak złapać przy malowaniu. Ale poradziłem sobie jakoś. Później wg instrukcji i trochę wg swojego widzimisię pomalowałem wszystkie elementy. Jakieś 4 dni mi to zajęło popołudniami. Jak już miałem wszystko pomalowane, to poszedłem do sklepu i kupiłem klej. Posklejałem i jest. Teraz czekam, aż otworzą inny sklep, żeby kupić spray do malowania karoserii i potem jak skończę to nałożenie kalkomanii i na to będę dawał lakier bezbarwny. Mniej więcej tak to wygląda u mnie i nie miałem problemów, a wszystko wygląda fajnie.

PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 3:38 pm
przez Tyrael
Hmmm... to już tak w miarę rozumiem :) bo to jest mój pierwszy model i nie wiem zbytnio w jakiej kolejności miał bym to robić :D aha i jeszcze jedno mogę malować odrazu na te elementy czy pierw położyć podkład?

PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 8:22 pm
przez JAY_R
Ja malowałem tak jak były z pudełka, ale wiem że jak umyjesz w wodzie LETNIEJ z mydlinami wszystkie pierdółki, to na pewno nie wyjdzie Ci to na źle. Pan w sklepie z modelami mi tak doradził i dodał, żeby jeszcze dokładnie szczeliny pędzelkiem powymywać. Z tego co czytałem, to podkład jest wskazany przy większych powierzchniach, ale ręki sobie nie dam uciąć :lol: Mi zostało do pomalowania cała karoseria i na pewno nie będę dawał podkładu, tylko wymyję dokładnie. Efekt pokażę w galerii.