Strona 1 z 7

Pierwszy model - pytania

PostWysłany: Pon Lip 17, 2006 12:08 pm
przez freez3
No po wstepnym zaznajomieniu sie z modelarstwem zaczynam swoj pierwszy model. Zdjec bedzie malo bo niemam stalego dostepu do aparatu. Bede tu duzo pytal... bo duzo niewiem... mam nadzieje, ze bedziecie pomagac.

Troche to smieszne ale nawet niemam upatrzonego modelu. Jako, ze to jest pierwszy to chcialbym zaczac na czym niedrogim czyli na czym Hellera. Co myslicie o Hondzie NSR? Chyba ja wybiore na poczatek.

I najbardziej mnie nurtujaca rzecz... jako, ze bede malowal pedzlami... jakich farb uzywac? Myslalem nad pactrami czy to dobry wybor?

PostWysłany: Pon Lip 17, 2006 12:55 pm
przez szesnastak
CO do malowania pedzlem Pactry jak najbardziej się nadają.
Sam od nich zaczynałem i nie było zbytnich problemów.
8-)

PostWysłany: Pon Lip 17, 2006 1:44 pm
przez MiniMan
Nigdy nie malowałem pędzlem, więc nie mogę być bardzo pomocny.

A może byś się zastanowił, czy nie malować karoseria farbą z aerozolu (np Tamiya modelaskie lub Motip samochodowe). Niezbędne też by było podkłąd.

PostWysłany: Pon Lip 17, 2006 5:12 pm
przez freez3
No wlasnie sie zastanawiam czy aby sie nie zacharuje tym pedzlem :P A niewiecie ile kosztuje mniejwiecej ta farba samochodowa?

No i czego uzywac na podklad? Bo tak sie zastanawiam... czy tez zwyklej akrylowej? I jaka jest roznica podkladow... bo chyba pod czerwony bedzie inny i pod czarny tez. Jak je dobierac?

No i postanowilem... kupuje Honde NSR od Hellera. Bedzie czarna...

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 4:36 am
przez MiniMan
Farby i podkłady w sprayu kosztują w granicach 20-25zl sztuka.

Najbardziej uniwesalny podkład jest szary. Póżniej w życiu modelarskim będziesz mogł bawić w innych kolorach, ale narazie 3maj się przy szarym. Najlepiej Tamiyowski. Zauważyłem kilkakrotnie już, ze Motip podkład kiepsko się trzyma plastiku i farba odochodzi przy maskowanie. Farby Motip sa jak najbardziej OK i będzie bardziej ekonomiczny niż Tamiya.

Musisz wiedzieć, że czarny wg mnie jest jeden z najtrudniejszych kolorów i odradzam na pierwszy raz. Również odradzam od metalicznego chyba, ze jesteś gotowy na dodatkowy zakup lakier bezbarwny.

Zanim zacznasz malować NSX, weź stara autko zabawka metalowy, zdejmij z niego farby i trochę poćwicz na niego malowanie ze sprayu, by "wczuć" w temacie :)

freez3 napisał(a):No wlasnie sie zastanawiam czy aby sie nie zacharuje tym pedzlem :P A niewiecie ile kosztuje mniejwiecej ta farba samochodowa?

No i czego uzywac na podklad? Bo tak sie zastanawiam... czy tez zwyklej akrylowej? I jaka jest roznica podkladow... bo chyba pod czerwony bedzie inny i pod czarny tez. Jak je dobierac?

No i postanowilem... kupuje Honde NSR od Hellera. Bedzie czarna...

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 10:01 am
przez Świstak
Ja większość moim modeli maluję farbami firmy Motip, jednak nakładanych Areografem, jednak, przy umiejętnym użyciu, lakier z puszki, daje bardzo dobry efekt. Co do podkładu Motip, to szary jest jak najbardziej w pożądku, trzyma się plastiku bardzo moicno, i ani razu mi się nie zdażyło, żeby odpadł przy maskowaniu. Stanowczo, odradzam jednak, biały podkład tej firmy. Po pierwsze "lubi" topić plastik, po drugie, "gryzie" się z niektórymi farbami innych firm.

Co do techniki malowania, farbami w sprayu, to pamiętaj, że im wiecej cienkich warstw tym lepiej, ba, staraj sie nakładac farbę w formię mgiełki, tak żeby osiadała na modelu cieniutka warstwą. Na sam koniec możesz położyć nieco grubsza warstwę,żeby wyrównać lakier.

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 11:06 am
przez MiniMan
Świstak napisał(a):Co do podkładu Motip, to szary jest jak najbardziej w pożądku, trzyma się plastiku bardzo moicno, i ani razu mi się nie zdażyło, żeby odpadł przy maskowaniu.

Jestem ciekaw co robimy innaczej, bo u mnie za każdym razem miałem z tym problemem. Na modele Tamiya, Fujimi, Revell...Zawsze model było dobrze umyte i (chyba) za każdym razem lekko poszlifiowany papierem ściernym.

Ostatnio dałem komuś mój Dino w prezencie. Na czas transportu lekko przetrzymano na miejscu pokrywki do bagażnika taśmą Tamiya. Kiedy model było już na miejscu, taśma delikatnie zdjęty a tu poszła kawałek clear, farba i podkład i zostało goły, czerwony plastik! :( I tak było przy KAZDYM modelu na którym to położyłem do tej chwili.

Może są kilka podkłady Motipu? Ten który używałem do tej chwili chyba nie jest przezanczony na plastik jako tako. Po prostu nie będę więcej ryzykował. Nie warto, bo Tamiya jest "simply the best puszka w miejście" i już :D
NB Podkład Revell w spraju jest takim szajsem że nie mam słów!!

Świstak, absolutnie nie neguję co mówisz, tylko się zastaniawiam na tym może polegać ta różnica w doświadczeniach? Gdyby mi się zdarzyło raz, to bym mówił, że to ja nawailiłem, ale tyle razy....??

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 11:34 am
przez frugoman
Świstak napisał(a):Stanowczo, odradzam jednak, biały podkład tej firmy.
Motip robi biały podkład? Myślałem że jest tylko czerwony i szary(tak tez powiedzieli mi w sklepie), a biały nadałby mi się oj nadał...

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 11:39 am
przez Świstak
A cały czas uzywałes jednej puszki, czy było to kilka, egzemplarzy??
Niewykluczone że twój podkład mógł się, przeterminować/przegrzać/przechłodzić/mógł pochodzić z wadliwej serii.
Ja mam niemiłe przezycia związane z podkładem firmy Dupli Color, który był przeterminowany i sie poprostu zważył. Gdy psiknąłem, z dyszy poleciał sam rozpuszczalnik, który w malowniczy sposób sprawił zamazanie się konrurów mojego BMW320i Jaegermeister.

Świstak, absolutnie nie neguję co mówisz, tylko się zastaniawiam na tym może polegać ta różnica w doświadczeniach? Gdyby mi się zdarzyło raz, to bym mówił, że to ja nawailiłem, ale tyle razy....??


Nie mam nic przeciwko negowaniu moich wypowiedzi, bo, konstruktywna dyskusja, i wymiana doświadczeń jestjak najbardziej wskazana!!1

PostWysłany: Wto Lip 18, 2006 11:43 pm
przez mongoose86
Ja mogę coś dopowiedzieć o motipach..... ogólnie są ok, również mialem problem z białym podkładem ale przy dobrym odtluszczeniu i zmatowieniu papierem 1500 już tego problemu nie było. Musze wypróbowac szary. Może będzie lepszy. Odradzam czarny motip, cięzko sie go kładzie, mi zawsze wychodzi pomarańczka, a próbowałem na serio wiele razy w róznych warunkach. Potem trzeba go szlifować z czym wiąże sie ryzyko przetarcia, ja poradziłem sobie z tym w ten sposób że robiłem retusze markerem firmy stabilo, nie rozmazuje się, a pod clearem nie ma śladu.. Jak na pierwszy model polecam jaknajbardziej motipy, jest to wielka pucha, kosztuje ok 20 zl, dobrze sie nimi maluje (dobrze jest podgrzac puche w gorącej wodze, ja akurat podgrzewam w garnku z woda, mieszając co jakiś czas) szkoda jakis drogich sprayów na nauke a motip jest najbardziej ok. Tak jak ktoś wcześniej napisał , ja też odradzam na początek czarny kolor, wg mnie i pewnie wielu innych najtrudniejszy kolor, mały babol a wygląda jak wulkan.

Co do malowania pędzlem, odradzam, może tylko jakieś drobiazgi, spróbujesz to sam zobaczysz. Bardzo dobre są emalie w sprayu Auto renolak, są to małe puszki i kosztuja 7 zł. Kilka kolorów nie majątek a ułatwi Ci życie jak na początek.

Świstak napisał
Ja większość moim modeli maluję farbami firmy Motip, jednak nakładanych Areografem,
możesz to troszke rozszeżyć?? rozcienczasz motipy do aero?? próbowałeś to z lakierem bezbarwnym motipa???

PostWysłany: Śro Lip 19, 2006 10:05 am
przez MiniMan
Świstak napisał(a):A cały czas uzywałes jednej puszki, czy było to kilka, egzemplarzy??

Niestety. Conajmniej 2-3 różne puszki. Dziwna sprawa.
Zrobię jeszcze jedno podejście na złom. Warto chyba walczyć, bo jednak różnicy w kosztach jest 2-3 krotny.

Świstak napisał(a):Nie mam nic przeciwko negowaniu moich wypowiedzi, bo, konstruktywna dyskusja, i wymiana doświadczeń jestjak najbardziej wskazana!!1

Nie wątpiłem ani przez sekundę ;)
Zwyczajny ostrożność z mojej strony, bo wiem, że czasami mimo to, że dobrze operuję języku polskim, zdarzy mi się niechcąco być źle zrozumiano więc na wszelki wypadek tak napisałem :mrgreen:
Będę negował dalej w takim razie!! ;) :lol:

PostWysłany: Śro Lip 19, 2006 10:42 am
przez freez3
No zamowilem juz Honde NSR. Moze niedlugo bedzie... wyprobuje te farby za 7zl Auto renolak.

A powiedzcie mi jaka jest roznica miedzy podkladem a zwykla farba? Czy jako podklad mozna uzyc zwyklej farby w szarym kolorze?

PostWysłany: Śro Lip 19, 2006 10:54 am
przez Świstak
Świstak napisał Cytat:
Ja większość moim modeli maluję farbami firmy Motip, jednak nakładanych Areografem,
możesz to troszke rozszeżyć?? rozcienczasz motipy do aero?? próbowałeś to z lakierem bezbarwnym motipa???


Maluję, farbami, albo spuszczanymi z puszki, albo uzywam,
"zestawów naprawczych" - taka mała puszeczka z pędzelkiem, 15ml pojemności. Farby spuszczane z puszki, mają to do siebie, że zaczynaja bardzo szybko parować, nieml wrzeć. Załatwia to parę kropel zmywacza wamondu, który sprawia, że parowanie ustaje, i farby nie zasychją w zbiorniczku areografu. Farby z "zestawów naprawczych" rozcieńczam równiez zmywaczem wamondu. Malowanie w ten sposób, baje możliwośc, rozszerzenia swojej palety o wiele barw, a ponadto, bardzo latwo, mieszcac różne kolory, osiągając niezły efekt. Lakier położony w ten sposób, jest bardzo gładkie, nie ma "orange peel'u", i nie trzeba szlifować.

Polecam

PS.Nie próbowałem malować w ten sposób bezbarwnym, używam lakieru bezbarwnego firmy Games Workshop

PostWysłany: Śro Lip 19, 2006 11:39 am
przez MiniMan
Świstak napisał(a):albo uzywam,
"zestawów naprawczych" - taka mała puszeczka z pędzelkiem, 15ml pojemności.

A TO muszę próbować! Super pomysł :notworthy:
Mam za dużo już tych sprayów po 125/200/250ml!! Nie mam gdzie ich już trzymać :lol:

PostWysłany: Śro Lip 19, 2006 12:27 pm
przez fliper_nx
MiniMan hehe również mam taki problem :lol:
ale czy ja wiem czy takie 15ml wystarczy w zupelności ?!