Pierwszy model - pytania

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów cywilnych.

Postprzez Badlook » Pon Sie 28, 2006 9:25 pm

pytam i pytam, nie wiem dlaczego :(
ale ok, do rzeczy
czy jeżeli pokryje kaste modelu plastikowego lakierem samochodowym akrylowym to mi nie zeżre plastiku? dodam że jest to lakier samochodowy, który mam zamiar kłaść z aerka, oczywiście odpowiednio rozcieńczony
nie "zje" mi kasty?
Badlook
 
Posty: 70
Rejestracja: Pią Sie 11, 2006 10:57 am
Miejscowość: Kamień Pomorski

Postprzez portalus » Pon Sie 28, 2006 9:53 pm

Ekspertami odnośnie lakierów samochodowych (takich mieszanych na zamówienie) są: Fojer1 i Tornado (chyba nikogo z szanownych kolegów nie uraziłem?) - zapytaj ich bezpośrednio.
O lakierach w sprayu (Motip, DupliColor itp.) było już na forum - poszukaj i popytaj autorów tematów/postów.
Image
Awatar użytkownika
portalus
Dobry Duch PWM
 
Posty: 1272
Rejestracja: Pon Mar 28, 2005 6:45 pm
Miejscowość: Swarzędz

Postprzez Amnes » Wto Sie 29, 2006 11:36 am

Kilka pytanek dot. aero. Otóż mam piwate 0.2 i mogę powiedzieć, że malowanie np. zderzaka modelu szło mi badzo dobrze, natomiast komora w komorze silnika w miejscach oddalonych o kilka centymetrów od tych malowanych pojawiły się takie bbąble, jakby posypać lakier cukrem pudrem. Czy można wywnioskować jakąś przyczynę z tego co opisałem?

Byłbym bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam, amnes.
Image
Przerabianie modeli metalowych - prawie jak modelarstwo, ale już sztuka.
Amnes
 
Posty: 36
Rejestracja: Sob Kwi 08, 2006 9:13 am

Postprzez Świstak » Śro Sie 30, 2006 9:26 am

Niewykluczone, że poprzyklejały ci się jakieś farfocle, ewentualnie źle odtłuściłeś powierzchnię.
Image
Awatar użytkownika
Świstak
 
Posty: 105
Rejestracja: Wto Mar 21, 2006 11:01 am
Miejscowość: Lublin

Postprzez Amnes » Śro Sie 30, 2006 11:17 am

Farfocle nie wchodzą w gre, bo te bąble są z farby. Odtłuszczenie też nie wchodzi w gre, go farba szła na czyściutki, świeży podkład. Podejrzewałem poprostu to że mgła która leci sobie gdzieś nie w to miejsce, w które celowałem osadza się w jakiś dziwny sposób na ciut oddalonej powierzchni tworząc taką fakture posypki.

Mój pomysł nr 2 to że lakier był źle rozcieńczony przez co osadzał się w taki dziwny sposób. Jak malowałem starym matem, to te bąble można było dosłonie końcem palca zdrapać, wogóle się nie trzymały. Dziwna sprawa. zrobiłbym fotki, ale nie mam chwilowo aparatu.

Pozostaje mi malować karoserie puchą. :D
Image
Przerabianie modeli metalowych - prawie jak modelarstwo, ale już sztuka.
Amnes
 
Posty: 36
Rejestracja: Sob Kwi 08, 2006 9:13 am

Postprzez Świstak » Śro Sie 30, 2006 1:14 pm

Dopiero zrozumiałem o co ci chodziło, malujesz z za dużej odległości i farba zasycha ci zanim doleci do modelu.
Image
Awatar użytkownika
Świstak
 
Posty: 105
Rejestracja: Wto Mar 21, 2006 11:01 am
Miejscowość: Lublin

Poprzednia

Wróć do Warsztat - pojazdy cywilne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości